PoradnikSpinning

Kołowrotek do lekkiego spinningu

W poprzednich artykułach pisałem o wędziskach spinningowych przeznaczonych do łowienia okoni. Są to lekkie konstrukcje, które pozwalają operować równie lekkimi przynętami i czerpać sporo przyjemności z łowienia tych pasiastych drapieżników. Zestaw okoniowy powinien być możliwie lekki, odpowiednio wyważony i dobrany do kalibru łowionych ryb. Ponieważ polskim łowiskom daleko do hiszpańskiego Jeziora Gigantów, okonie łowimy głownie na wędki ultralight i light. Jak dobrać kołowrotek do takiego zestawu?

Dobry kołowrotek okoniowy

Nie jestem entuzjastą bardzo wąskiej specjalizacji sprzętu wędkarskiego. Trend który obserwujemy na rynku powoduje, że bardzo wielu wędkarzy ma problem z przebiciem się przez marketingową nowomowę. Dedykowane kije spinningowe do streetfishingu, inne do łowienia drop-shotem, pod każdego drapieżnika inne wędzisko – znak czasów. O ile w większości przypadków jest to chwyt marketingowy producentów, o tyle kołowrotek dedykowany pod łowienie okonia to nie fanaberia tylko realna potrzeba wynikająca z wielu przesłanek.

Lekkość

Okoń to bardzo chimeryczna ryba. Łowienie okoni wymaga sporej kreatywności. Podbijanie przynęty, animowanie ruchu delikatnymi szarpnięciami czy wprawianie jej w lekkie drżenie to standard przy polowaniu na garbusy. Wielogodzinna sesja potrafi dosłownie dać w kość – nasz nadgarstek na pewno odczuje źle wyważone wędzisko i ciężki kołowrotek. Z ciekawości zważyłem swój podstawowy zestaw UL; całość wraz z linką PE0.4 waży 220 gramów.

Kołowrotek do lekkiego spinningu

Wybierając kołowrotek powinniśmy sprawdzić jak wyważa kij spinningowy – czasem warto wybrać model cięższy, który lepiej zrównoważy zestaw. W użytkowaniu będzie on bardziej komfortowy niż kij spięty z ultralekkim kołowrotkiem, który powoduje opadanie części szczytowej wędziska. Ponieważ każdy z nas preferuje inny chwyt wędki, optymalny punt wyważenia może być różny dla każdego wędkarza.

Osobiście staram się wyważać kije delikatnie przed foregrip’em – większość czasu łowię z palcem wskazującym na blanku właśnie w tym miejscu i jest to dla mnie najwygodniejsze rozwiązanie. Trzeba również pamiętać, że dwa różne kołowrotki firm X i Y o tej samej masie mogą inaczej wyważać zestaw okoniowy. Związane jest to z konstrukcją kołowrotka, długością stopki etc. – warto przed zakupem przymierzyć konkretny model.

Precyzyjny hamulec

Pierwszy mój kołowrotek z hamulcem, kupiony na bazarze u dżentelmena z obcym akcentem, miał hamulec dwuzakresowy – trzymał szpulę jak przyspawaną albo wysnuwał linkę pod minimalnym obciążeniem. Operowanie plastikowym pokrętłem za dużo nie zmieniało.

Obecnie na rynku, nawet w tanich konstrukcjach, hamulec jest dość precyzyjny. W droższych modelach możemy liczyć na karbonowe tarcze hamulcowe oraz bardzo szeroki zakres regulacji. Jest to szczególnie ważne wtedy, gdy łowimy z użyciem bardzo cienkich plecionek i stosując cienką żyłkę. Hamulec w tanich kołowrotkach ma tendencję do opóźnionego startu – potrzeba większej siły żeby zaczął pracować po czym zwalnia linkę. Dodatkowo zakres regulacji jest bardzo mocno ograniczony, może nie tak drastycznie jak w przykładzie z początku akapitu, ale na tyle że ciężko by dopasować go do wielkości i agresywności ryb, które łowimy.

Typowy kołowrotek spinningowy ma hamulec umieszczony z przdu w mechanizmie szpuli, przeważnie oznaczany jest literą F lub FB (od angielskiego „front”; „front break”).  Kołowrotki z tylnym hamulcem mają system hamowania umieszczony na tyle korpusu kołowrotka, i działa on na trochę innych zasadach niż ten stosowany w „FB”. Ogromną przewagą kołowrotków z przednim hamulcem jest ich kompaktowa budowa – są widocznie mniejsze, a ich mechanizmy mniej skomplikowane. Regulowanie hamulca w trakcie holu w takim kołowrotku jest według mnie bardziej intuicyjne i szybsze – szybko i sprawnie możemy chwycić pokrętło hamulca i regulować go nawet jednym palcem. Oczywiście ogromną rolę odgrywa tu przyzwyczajenie i wielu spinningistów wciąż używa kołowrotków z tylnym hamulcem.

Rozmiar kołowrotka

Wielkość kołowrotków oznacza się liczbą od 1000 (bardzo małe kołowrotki) do 20000 (bardzo ciężki sprzęt przeznaczony do połowów w wodach słonych). Przeważnie na sklepowych półkach znajdziecie kołowrotki spinningowe w rozmiarach od 1000 do 6000. Do lekkich zestawów zastosowanie mają najczęściej rozmiary 1000, 2000, 2500 i uznaniowo 3000. Osobiście w łowieniu na lekkie i ultralekkie zestawy nigdy nie stosuję rozmiaru większego niż 2500, który i tak uważam za nadmiarowy zapas mocy.

Poszczególne rozmiary różnią się od siebie m.in. wielkością korpusu (i podzespołów), rotora oraz szpuli. Bardzo często różnice w rozmiarach wynikają tylko z rozmiaru szpuli. Przykładowo, popularny Ryobi Zauber w rozmiarze 3000 i 4000 rożni się tylko pojemnością szpuli. Podobnie jest z modelem Shimano Stradic FL gdzie różnica między rozmiarem 2500 a 3000 to możliwość nawinięcia większej ilości żyłki lub plecionki. Różnice te występują również w niższych rozmiarach i tak naprawdę każdy producent przyjmuje inny klucz opisu, dlatego warto dokładnie przestudiować specyfikację kołowrotka.

Kołowrotek do lekkiego spinningu

Szpula

Dobra szpula w kołowrotku do okoniówki to dla mnie szpula szeroka i płytka. Szerokość szpuli ma wpływ na odległość rzutu, co ma ogromne znaczenie przy operowaniu przynętami lekkimi i bardzo lekkimi. Upraszczając, im szersza szpula tym dłuższe rzuty. Bardzo często producenci stosują małe szpule w kołowrotkach w rozmiarze 1000 oraz 2000, dlatego warto szukać tych które są odpowiednio szerokie i zapewnią dalekie rzuty.

Płytkie szpule dedykowane są do nawijania bardzo cienkich linek, nie wymuszając na wędkarzu stosowania podkładu z żyłki. Kiedy łowimy na małych zbiornikach, wąskich rzeczkach i nie potrzebujemy rzucać bardzo daleko, płytka szpula sprawdza się idealnie – spokojnie możemy nawinąć na nią 50-70metrówplecionki bez konieczności podładowania żyłką.

W najnowszych modelach producenci stosują szpule wysokie, znane do tej pory z topowych konstrukcji Shimano czy z kołowrotków karpiowych. Wysoka szpula minimalizuje liczbę zmian kierunku odwijania plecionki podczas rzutu, co ma wpływ jego odległość. Takie rozwiązania oferuje Shimano m.in. w kołowrotkach spinningowych Stradic FL, Vanford czy topowych Stellach.

Przełożenie kołowrotka

Przełożenie kołowrotka to parametr pokazujący ile obrotów wykona rotor kołowrotka przy jednym, pełnym obrocie korbką. W praktyce przekłada się to na długość żyłki zwiniętej po jednym obrocie korbką. Na nawój wpływma również średnica szpuli – im większa, tym więcej żyłki zostanie na nią nawinięte przy pojedynczym obrocie.

Bardzo powszechną opinią jest ta mówiąca o niższej żywotność kołowrotków z wyższym przełożeniem. Wynika to z konstrukcji „szybkich” kołowrotków – większe naprężenia występujące przy wyższym przełożeniu powodują przyspieszone zużywanie się przekładni.

Wysokie przełożenie kołowrotka przydaje się w metodach gdzie zależy nam na szybkim kasowaniu luzu plecionki i bardzo dynamicznym prowadzeniu przynęty. Kwestia wyboru odpowiedniego przełożenia jest bardzo indywidualna i zależy od preferencji wędkarza.

Nawój

W przypadku stosowania grubychlinek, jakość nawoju nie jest tak istotnym czynnikiem jak w przypadku plecionek stosowanych w wędziskach z segmentu light i ultralight.

Natomiast przy stosowaniu plecionek w rozmiarze PE0.2-PE0.6, precyzyjny nawój ma szczególne znaczenie – linka powinna być nawijana równomiernie na szpuli, bez widocznych zagłębień.  Warto zajrzeć do instrukcji dołączonej do kołowrotka, gdzie producent pokazuje jaki kształt powinna przyjąć plecionka nawinięta na szpulę. Bardzo często w zestawie dołączane są podkładki korygujące nawój, które niwelują nierównomierne rozkładanie się linki na szpuli.

Producenci stosują autorskie systemy nawoju plecionki lub żyłki na szpulę, które sprawiają że jest on jeszcze bardziej precyzyjny i równomierny. Daiwa już w najtańszych kołowrotkach takich jak Crossfire LT usprawnia nawój przy pomocy systemu krzyżowego nawijania CrossWrap, czego odpowiednikiem w Shimano (działającym na trochę innej zasadzie) jest system Aero Wrap.

Przy bardzo lekkich przynętach stosowanych w łowieniu okoni, odpowiednie ułożenie plecionki może mieć wpływ na odległość rzutów. Dodatkowo precyzyjny nawój minimalizuje ryzyko splątania plecionki, co czasem powoduje przymusową, kilkuminutową pauzę w wędkowaniu.

Inne czynniki

Dodatkowo przy zakupie kołowrotka warto wziąć pod uwagę inne aspekty, często marginalizowane przez spinningistów. Wydłużony czas gwarancji to ogromny komfort dla wędkarza – część firm wydłuża okres gwarancyjny nawet do 5 lat, pod warunkiem przestrzeganie terminów regularnych serwisów.

Ergonomia i komfort wielogodzinnego wędkowania jest równie ważny. Jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do konkretnego kształtu knoba (uchwyt korbki) upewnijmy się, ze ten w nowym kołowrotku jest równie wygodny.

Przeczytałem cały artykuł i wciąż nie wiem co kupić

Cena kołowrotków spinningowych przeznaczonych do lekkiego łowienia waha się w przedziale 120PLN-3000PLN. Oferta dostępna na pólkach sklepowych jest ogromna – w zależności od budżetu, tego jakiej wielkości ryby łowimy oraz preferencji związanych z wagą kołowrotka i jego rozmiarem, możemy wybierać pomiędzy 2-3 ciekawymi wariantami w każdym segmencie cenowym. Będąc przy segmencie cenowym, może zainteresują Ciebie kołowrotki spinningowe do 300 zł.

Zapraszam również do przeczytania moich poprzednich artykułów:

1. Wędka spinningowa na okonia – charakterystyka

2. Wędka spinningowa na okonia – charakterystyka część II

3. Jaka plecionka na okonia

Może Ci się przydać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *