Przejdź do treści
caroline rig

Carolina rig - skuteczna metoda na okonia

Jeszcze kilkanaście lat temu wędkarska świadomość odnośnie metod spinningowych była na zupełnie innym poziomie niż jest teraz. Poza klasycznym spinningowaniem, inne metody praktycznie nie istniały. Pojawienie się innych metod, takich jak np. boczny trok, otworzyło oczy wędkarzy na inne podejście do łowienia drapieżników. Obecnie wymiana wiedzy między wędkarzami jest bardzo łatwa, głownie dzięki Internetowi. Fora dyskusyjne, grupy wędkarskie czy kanały na platformie YouTube to skarbnica wiedzy, o której starsi wędkarze mogli tylko pomarzyć. Ten artykuł jest pierwszym z cyklu, który wyjaśnia nowe metody stosowane w łowieniu okoni.

Carolina Rig

Carolina Rig to zestaw który przywędrował do Polski ze Stanów Zjednoczonych, gdzie używany jest m.in. do łowienia bassów, które (trochę) przypominają nasze polskie okonie. W Polsce wędkarze wykorzystują tę metodę przede wszystkim podczas łowienia okoni i sandaczy w miejscach gdzie występuję dużo zaczepów. Budowa zestawu jest bardzo prosta i nie powinna przysporzyć problemów nawet początkującym wędkarzom. Zestaw składa się z następujących elementów: żyłki (lub linki) głównej, stopera, ciężarka typu „bullet”, koralika, krętlika, przyponu z fluorocarbonu oraz haka. W przypadku metody Carolina Rig zaleca się stosowanie haków typu offset, ze względu na operowanie przynętą w okolicach dna, co może skutkować częstymi zaczepami.

W przypadku stosowania opisywanego zestawu, ważne są materiały z jakich wykonane są jego elementy. Ciężarek używany do przygotowania zestawu powinien być wolframowy, choć można również stosować te wykonane z ołowiu. Koralik, który oprócz ochrony węzła pełni również funkcje wabiące powinien być wykonany z hartowanego szkła. Powodem takiego doboru materiałów jest dźwięk jaki wydaje wolframowy ciężarek uderzający o szklany koralik – jest on bardzo intensywny i bardzo dobrze słyszalny pod wodą, co bardzo dobrze sprawdza się jako dodatkowy wabik. Ołów ma znacznie mniejszą gęstość w porównaniu do wolframu, podobnie jak plastik w porównaniu do szkła co powoduje, że dźwięk wydawany przez te elementy zestawu jest całkowicie inny. Oczywiście w przypadku braku wolframowych ciężarków i szklanych koralików możemy stosować inne, ale należy mieć świadomość że zestaw ten może być mniej skuteczny.

W czym tkwi skuteczność Carolina Rig?

Podejrzewam, że przez ostatnie lata na całym świecie wielu wędkarzy opracowało niezliczone metody wykorzystywane do łowienia drapieżników. Dlaczego słyszymy tylko o kilkunastu? Generalnie dlatego, że są skuteczniejsze niż pozostałe. Pewnie są gdzieś metody znane nielicznym, ale te najbardziej popularne zawdzięczają swoją popularność efektywności. Jest to trochę prawda oczywista, ale musimy wierzyć, że jest to naprawdę skuteczna i potwierdzona metoda. Czym się różni od typowego łowienia z użyciem główki jigowej?

W przypadku Carolina Rig oddziałujemy na rybę dwojako – przynętą na końcu zestawu i „klikaniem” koralika i ciężarka wolframowego. Mamy więc dwa rodzaje bodźców, którymi prowokujemy rybę do ataku. Przynęta, którą używamy do łowienia z użyciem Carolina Rig zachowuję się zupełnie inaczej niż w przypadku uzbrojenia jej w główkę jigową. Kiedy łowimy opisywanym w artykule zestawem, podbijamy przynętę z dna ruchem szczytówki. Różnica w ruchu przynęty wynika z tego, że nie jest ona bezpośrednio połączona z ciężarkiem, tylko pracuje na kilkudziesięciocentymetrowym odcinku fluorocarbonu. Przynęta nie jest niczym obciążona, więc zachowuje się zupełnie inaczej niż w przypadku tradycyjnego jigowania. Po podbiciu przynęty z ciężarek wolframowy zaczyna opadać na dno, przynęta jest wciąż w toni. Wtedy następuje moment który generuje najwięcej brań okonia – ciężarek leży na dnie, a przynęta swobodnie i bardzo powoli opada na dno.

Dlaczego ten swobodny opad jest tak efektywny? Bo przypomina naturalny ruch organizmów żyjących w wodzie. Chociaż mocny i szybki opad potrafi sprowokować drapieżniki, to nie przypomina on naturalnego sposobu poruszania się narybku. Wyobraźmy sobie typowo polski zestaw na drapieżnika, czyli dziesięciogramową główkę z małym kopytkiem – faktycznie łowienie tak uzbrojoną przynętą jest wygodne (doskonale widoczny opad na szczytówce i lince, przy założeniu że głębokość to ok 3-5 metrów). Jednak z moich obserwacji wynika, że najskuteczniejszym w łowienie okoni jest stosowanie bardzo lekkich główek, dzięki czemu przynęta prezentowana jest dłużej i przypomina sposób w jaki poruszają się mniejsze ryby i organizmy żyjące w wodzie. W przypadku Carolina Rig, opad trwa bardzo długo, a dzięki zastosowaniu przynęt z pływającego silikonu możemy go znacznie wydłużyć.

Jakie ciężarki, koraliki i haki do Carolina Rig?

Aktualnie wiele firm (np. Mikado czy Spro) posiada w ofercie wolframowe ciężarki dedykowane do opisywanej metody. Tak jak wspominałem wcześniej, możemy również używać ciężarków ołowianych. Szklane koraliki (lub ich plastikowe zamienniki) są również dostępne w większości sklepów wędkarskich. Jeśli chodzi o fluorocarbonu, to niezmiennie polecam Momoi Soflex, ale można użyć np. fluorocarbonu Caperlan, który pod względem składu (100% fluorocarbonu) jest jednym z najlepszych na rynku pod względem relacji jakość-cena. Do zestawu Carolina Rig idealnie nadają się haki Gamakatsu Micro Game 325 lub do większych przynęt Gamakatsu Worm 330 Bottom Jigging.

Jakie przynęty do Carolina Rig?

Do łowienia opisywanym zestawem można używać większości przynęt dostępnych na sklepowych półkach, ale część z nich bardziej nadaje się do tej metody i może przynieść więcej brań. Są to przede wszystkim przynęty przystosowane do zbrojenia w haki offsetowe, czyli takie które posiadają nacięcie na grzbiecie umożliwiające schowanie grot haka, co chroni nas przed zaczepem. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzenie aby używać przynęt które nie mają opisywanego nacięcia, takich jak zwykłe twistery czy imitacje owadów.

Dobierając przynęty do zestawu można podnieść jego skuteczność przez zastosowanie tych wykonanych z pływającego silikonu – wielu producentów ma je w ofercie np. Lucky John, Z-Man, FishUp czy Keitech. Zastosowanie pływającego silikonu powoduje że przynęta opada na dno dużo wolniej, co doskonale działa na drapieżniki.

Jak prowadzić zestaw Carolina Rig?

Prowadzenie zestawu powinno być dostosowane do aktywności ryb, o czym piszę w praktycznie każdym artykule. Nie ma gotowego przepisu na udane wędkowanie, trzeba nad wodą sprawdzać na co najchętniej reagują ryby. Podstawowym sposobem prowadzenia przynęty w zestawie Carolina Rig jest podbijanie ciężarka wolframowego z dna, szczytówką lub korbą kołowrotka. Trzeba pamiętać, że link i szczytówka w tym zostawię pokazują co dzieje się z ciężarkiem, a nie z przynętą. Dlatego po tym jak ciężarek opadnie na dno, należy odczekać kilka lub kilkanaście sekund (w zależności od długości przypony i rodzaju przynęty) aż przynęta opadnie na dno. Można również próbować zostawiać przynętę na dnie, robiąc dłuższe lub krótsze pauzy, które bardzo dobrze sprawdzają się przy łowieniu okoni. Bardzo efektywnym sposobem prowadzenia przynęty jest podbicie ciężarka dość wysoko i zaprzestanie zwijania. W takiej sytuacji w pierwszym etapie przynęta opada w kierunku dna bardzo szybko (razem z ciężarkiem) i momentalnie zwalnia kiedy ciężarek dotyka dna. Taka nagła zmiana tempa poruszania przynęty może okazać się kluczem do skutecznego prowokowania drapieżników żerujących w okolicach dna.

Poprzedni artykuł Jig rig - skuteczna metoda na okonia
Następny artykuł Twistery na okonia